Jak zadbać o samochód zimą?

Zima to czas, który nie sprzyja samochodom. Jak wszystkie sprzęty, wymagają one w tym okresie specjalnej troski i pielęgnacji, aby pozostały w jak najlepszym stanie. Jeśli zastanawiasz się, jak masz sobie poradzić w tym trudnym okresie, wskażemy ci kilka możliwości.

ZADBAJ O CIEPŁE, SUCHE OTOCZENIE

To, co najbardziej może narazić twój samochód na szwank, to liczne zmiany temperatury i wilgoć. Stojąc na zewnątrz, auto pokrywa się szronem, lodem i śniegiem, a także znacząco wychładza. To nic przyjemnego, wsiąść do niego z samego rana, prawda?
Jednak nie tylko tobie będzie to przeszkadzać. Wszystkie układy niezbędne do pracy samochodu także mogą ucierpieć, gdyż po uruchomieniu zaczną się ogrzewać. Różnica temperatur, topniejący lód, szron i śnieg, to droga do pojawienia się wilgoci, a ta sprzyja korozji. Co więcej, stojąc na zewnątrz, auto narażone jest na to, że po wychłodzeniu nie odpali, albo zamarzną w nim zamki i nie da się go łatwo otworzyć.

Pragnąc uniknąć takich nieprzyjemnych niespodzianek, najlepiej jest schować samochód do garażu. Nawet nieogrzewany zapewni ochronę przed najgorszymi mrozami i wilgocią. Dzięki temu unikniesz skrobania szyb i odmrażania zamków, a także zapewnisz sobie dłuższe użytkowanie auta bez korozji.

A JEŚLI JEDNAK ZAMEK ZAMARZNIE?

Niestety, czasem wystarczy ustawić samochód na cały dzień na parkingu pod pracą czy uczelnią, aby po południu odkryć, że po prostu nie da się do niego wsiąść. Zamarznięte zamki to częsty problem kierowców, dlatego lepiej jest zaopatrzyć się w odmrażacz już wcześniej, aby potem nie szukać go w okolicy w popłochu. Pamiętaj tylko, aby nosić go przy sobie, a nie zostawiać w samochodowym schowku, bo tam na wiele się nie przyda.

CZYSTOŚĆ JEST WAŻNA!

Błoto pośniegowe i sól to dwóch prawdziwych wrogów samochodu. Nie tylko ze względu na nieestetyczny wygląd, ale również możliwość powodowania ubytków lakieru. Dlatego, aby przeciwdziałać potencjalnym szkodom, warto zadbać o solidne mycie i suszenie auta. Dzięki temu pozbędziesz się brudu i wżerającej w lakier soli. Pamiętaj jedynie o ręcznym osuszeniu detali, aby nie zamarzły, gdy wyjedziesz z myjni.